Forum Diabetica
Forum diabetyków i rodziców dzieci chorych na cukrzycę

Sposób na cukrzycę - Jak zbić cukier ??

plazgut - Pią 28 Sty, 2005
Temat postu: Jak zbić cukier ??
Witam, jestem nowy na tym forum. Moja mama ma cukrzyce od 8 lat. Od kilku lat ma nie unormowany poziom cukru. Moje pytanie dotyczy zbijania cukru. Mianowcie, jak mozna w miare skutecznie zbic cukier, np. moze jakies owoce albo warzywa ?? Cokolwiek byle by jakos mozna by pomóc. Pozdraiwm wszystkich !
WERTY - Pią 28 Sty, 2005
Temat postu: Re: Jak zbić cukier ??
plazgut napisał/a:
. Od kilku lat ma nie unormowany poziom cukru.


Pierwsze co powinna zrobić to wybrać się do diabetologa. On zajmie się resztą. Wysokie poziomy zbija insuliną, a nie owocami czy warzywami. Niech idzie natychmiast do diabetologa jeśli nie potrafi pomóc sobie sama. Nasze rady może i są cenne ale z lekarzem (dobrym oczywiście) może sobie porozmawiać .


Pozdrawiam:
Piotrek

Misioza - Pią 28 Sty, 2005

:grin: Witaj :-) Po pierwsze jaką ma cukrzycę mama? T1 czy T2? Jesli T1 to jest na insulinie.Cukier zbija się insuliną.Jednakże,znajac już na tyle osoby z cukrzycą (zwłaszcza dorośli) sądzę,ze nie dba mama o siebie...Tu samaminsulina nic nie pomoze,jeśli nie będzie zachowana dieta,regularność posiłków,częsta kontrola glikemii. nie am się co oszukwać-dorośli o to nie dbają...(są wyjątki :) ) Do tego trzeba wziąć pod uwagę rodzaj pracy,aktywność...Trzeba pomyśleć o stresie,który towarzyszy mamie,ewentualnie schorzenia i infekcje,które mogą powodować skoki cukrów. Pod uwagę należy też wziać menopauzę(u kobiet) hormony potrafią nieźle "narozrabiać"...Twój post mało mówi o cukrzycy mamy:-) Może zechcesz coś więcej napisać:-)
Monika - Pią 28 Sty, 2005

proponuje konsultacje i lekarza i .... insuline
nie polecam owoców do zbijania cukru :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:

monia - Pią 28 Sty, 2005

Szczególnie nie polecane banany są i owoce o wysokim indeksie glikemicznym. Poziomy unormują tabletki, albo insulina.
julola - Pią 28 Sty, 2005

Nic dodać nic ująć. Wyślij mamę do lekarza, może trzeba zmienić dawki insuliny albo tabletki?
plazgut - Pią 28 Sty, 2005

To jest tak, przyumuje insuline od 8lat, konsultowala sie z dabetologiem, ale naprawde brzydko nie mowiac, to pani "doktor" nie znala sie tak jakby kompletnie na rzeczy albo poprostu nie chciala pomoc :shock: W okolicy nie ma bardzo dobrego diabetologa, dlatego rzadko ma okazje sie z nim widywac.

Moja mama prowadzi taki tryb zycia, jak moze inne kobiety :grin: Chodzi po zakupy, sprzata w domu itd. Jednka gdy przychodzi do badania cukru, to bardzo sie denerwuje i prawdopodobnie przez to takze cukier sie podwyzsza, a gdy glukometr pokaze np. 270 to wtedy sie jeszcze bardziej denerwuje i znow poziom cukru rosnie. A dba ona o dietę.
Tak przynjmniej wynika z moich obserwacji.

Ostatnio jadla jakies zielone grapefruity, slodkie jak na grapefruita i o dziwo okazało się ze poziom cukru sie wyrownal. Jednak nie moze ich za duzo jesc, bo musi odmierzyc sobie wymienniki i ma okreslona wartosc ile czego musi zjesc.

Jesli jeszcze cos mam podac, to prosze piszcie.

Majka - Pią 28 Sty, 2005

Napisz jaką insulinę bierze Twoja mama, ile razy dziennie i ile jednostek. Jeśli poziom cukru jest wysoki to trzeba dodatkowo dostrzyknąć insulinę krótkodziałającą(1 jednostka zbija cukier o około 30-50). Po dodatkowym dostrzyknięciu albo zwiększeniu dawki trzeba zmierzyć cukier po godzinie i po dwóch. Ile razy dziennie mama mierzy cukier?
Misioza - Pią 28 Sty, 2005

Gutek(mogę tak się zwracać?) :-) A skad jesteś(o ile to nie tajemnica) ? Niestety stres podnosi poziom cukru:( ale nie można się tak strsesować kazdym pomiarem:( bo to do niczego dobrego nie prowadzi:( Nie ma innych diabetologów ? to może warto wybrać się gdzies dlaej do lekarza? Jeśli poziomy będą wysokie,to niestety trzeba liczyć się z powikłaniami:( A czy mama robi kontrolnie HbA1C? To powinna mieć zlecane przez lekarza diabetologa conajmniej raz na pól roku...wynik hemoglobiny tej da obraz wyrównania cukrzycy.Jeśli diabetolog nie chce dać skierowania(co byłoby karygodne!!!)to niech amma idzie do lekarza pierwszego kontaktu i on jej powinien wystawić. Jak masz pytania to pytaj śmiało:-)
Aga - Pią 28 Sty, 2005

Witaj nowy forumowiczu!!!! Niestey ale czesto się tak zdarza ze lekarze nie przejmują się starszymi osobami i machają na ich choroby mam doświadczenie po moim mężu który nie jest stary ale lekarz diabetolog traktował wizyty jak zło konieczne i nie interesował się ani poziomami ani ilością podawanej insuliny chodziło mu aby wypisac receptę i na tym kończyła się wizyta. Przyczyn wysokiego cukru u Twojej mamy moze być dużo równiez zle dobrany typ insuliny dawki ale to wymaga wizyty u specjalisty choć my tu mamy pewne doswiadczenia i wiedzę której się nie możemy powstydzić pytaj a chętnie pomożemy bo najważniejsze jest zdrowie!!!! Pozdrowienia
boo - Sob 29 Sty, 2005

Ile mama ma lat? Z tego co piszesz wynika, że nie pracuje zawodowo... Będąc w domu powinna częściej sprawdzać poziom cukru i w razie potrzeby od razu go korygować. Koniecznie napisz jaką mama ma insulinę, ile i ile razy dziennie ją bierze. Jeśli nie macie pomocnej dłoni w lekarzu, to może my coś wspólnie wymyślimy... A może zaproś mamę tu do nas na forum, albo jeszcze lepiej na wieczorny czat...
plazgut - Pon 31 Sty, 2005

Moja mama ma 41 lat :) wiec nie jest jeszscze stara :mrgreen: Insuline przyjmuje 5 razy dziennie, wszystko wie na temat wylicznia jednostek, ile ma wziac tej insuliny itd. Jestem z Sulechowa k. Zielonej Góry. Problem lezy wedlug mnie w tym, ze nie ma w okolicy dobrego diabetologa, ktory by mogl faktycznie pomóc... Bo sama insulina to nie wszystko, tzreba takze jej "dopomagac" Gdzies czytalem, ze zaleca sie picie czerwonego wina (w niewielkich ilosciach :mrgreen: ). Gdyby ktos moze wiedzial, gdzie w lubuskim znalazl bym dobrego diabetologa to byl bym wdzieczny, bo to byla by juz polowa sukcesu.

P.S. sorry ze tak dlugo nie odpisywalem :)

WERTY - Pon 31 Sty, 2005

Plazgut ale jaką twoja mama bierze insuline? Daleko masz do Zielonej Góry? Jak nie to poszukaj tam lekarza. Dzwoń do kolejnych przychodni i pytaj się o najbliższy możliwy termin, jak dużo ma lekarz pacjentów. Im więcej tym teoretycznie "lepszy". Ja jeżdże do lekarza 30 km.
Napisz koniecznie jaką twoja mama bieże insuline.


pozdrawiam;
Piotrek

plazgut - Pon 31 Sty, 2005

Ma insline "Insulatard HM Penfill" oraz "Actrapid Penfill". Do Zielonej mam 20km. Mama była u najlepszego diabetologa w Zielonej G. , ale nic nie pomogla, tylko sie przez nia nerwy stracilo... Chyba tak tzreba bedzie zrobic, ale pytam sie bo moze jest jakis "nadzwyczajny" diabetolog w pobliżu :D
Aga - Pon 31 Sty, 2005

Ja do diabetologa i poradni mam bagatelka 200 km w jedna stronę i nie zamierzam tego zmieniać bo lepszych chyba nie znajdę raz na 2 miesiące wycieczka do Gliwic będzie Ok przynajmniej podwiedzam znajomych. A co do Twojej mamy to może rzeczywiście powinniście poszukać innego lekarza i posłuchać innej opini choć mając doświadczenie z przesłości kiedy zasięgalismy porad w sprawie młodszej córki u ortopedów to co lekarz to inna koncepcja i w końcu z tego wszystkiego nic nie wiedziałam ale trafiłam dobrze ale to było szczęście Pozdrowienia Aga
fiona - Wto 20 Maj, 2008

Hej. To ja dołączę.Moja mama również ma cukrzycę:) Tyleże "posterydową". Jest na insulinie MIXTARD 30 rano 14j, wieczorem 8j.Teraz jak mierze jej cukier, bo chcałabym żeby zjadła podwieczorek/ kolację to przed posiłkiem cukier jest 250. Co mam zrobić?Bo zjeść musi, jest bardzo drobna:)
GoMiś - Wto 20 Maj, 2008

Aby zbić cukier trzeba podać insulinę.

[ Dodano: Wto Maj 20, 2008 5:44 pm ]
albo przy takim cukrze można spróbować się poruszać(pobiegać,poćwiczyć)może to pomoże zbić cukier,bo przed posiłkiem to zdecydowanie zaduży

matimartyna - Wto 20 Maj, 2008

fiona napisał/a:
Jest na insulinie MIXTARD 30 rano 14j, wieczorem 8j.

Przed posiłkiem cukier 250 jest zdecydowanie za duży.
Insulina, którą dajesz mamie to mieszanka, w której jest 30 % insuliny o krótkim działaniu, a taką potrzebujesz by szybciej zbić cukier. Trochę ćwiczeń też jest wskazane ale trzeba pamiętać, że przy wysokich cukrach przy ćwiczeniach trzeba zachować ostrożność. Jeśli takie sytuacje są częste sugeruję odwiedziny u diabetologa i zmianę insulin na te nowocześniejsze.
Można też poczekać z jedzeniem ja tak czasami robię.

fiona - Wto 20 Maj, 2008

Mama choruje od ok.miesiąca. Cukrzycę wykryto przed 2 tygodniami. Miała kwasicę.Podobno to może trochę potrwac zanim cukier się unormuje.Ile czasu po wysiłku powinnam zmierzyć cukier?Standardowo 0,5h?Podałam też 20g różowego grejfruta.
ps:Jaką wagę najlepiej kupić?I właściwie to gdzie?

matimartyna - Wto 20 Maj, 2008

Fiona to prawda, wyrównanie cukrzycy może trochę potrwać. Cukier mierz przed posiłkami i 1,5 - 2 godzin po posiłku. Po wysiłku tak jak piszesz. Jeśli potrafisz przeliczać ww to zwykła waga, która w miarę dokładnie podaje ilość gram.
Super dobra waga to taka co podaje od razu ww ale też kosztuje ok 400 zł. Można ją kupić na Allegro albo w interetowych aptekach.
O leczeniu decyduje diabetolog ale też najlepsze obecnie rozwiązania w leczeniu cukrzycy w Polsce to pompa insulinowa ( b. droga sprawa ) albo intensywna insulinoterapia ( ja jestem na tej metodzie, insulina o krótkim działaniu i baza na noc ).

fiona - Wto 20 Maj, 2008

Nadal wysoki cukier:(
233- 17.30
8j. insuliny jak co wieczór, mały spacer po domu osoby leżącej+ różowy grejfrut
208-18.00
207-19.00
I co dalej?Proszę o radę

[ Dodano: Wto Maj 20, 2008 7:10 pm ]
Musiałaby zjeść, bo jest słaba i chudnie

matimartyna - Wto 20 Maj, 2008

Jak widzisz cukier powoli ale spada. O leczeniu powinien decydować lekarz, pamiętaj o tym. Ja nie jestem lekarzem i nie znam Twojej mamy. Jeśli cukry przez prawie cały czas są wysokie ( powyżej 200 ) to można dołożyć 2j insuliny. Taka dawka jest uznawana za bezpieczną.
Życzę szybkiej poprawy cukrów u Twojej mamy i pozdrawiam Was obie, Ania.

Kucka - Wto 20 Maj, 2008

Ja tam lekarzem nie jestem ale jakos do mnie te mixy nie przemawiają wogole :/ Cukier spada powoli ale ten grejfruit moze troche teraz odawać :)
fiona - Wto 20 Maj, 2008

Tak właśnie też myslę.Chyba niepotrzebnie podałam grejfruta.Wiem, że o leczeniu decyduje lekarz- dlatego boję się sama dokładac insuliny. Kiedy podejmujecie decyzję o zwiększeniu jednostek?Boję się, że teraz zje zbyt dużo cukrów.Muszę mieć nadzieję, że insulina zrobi swoje. Ile powinna wynosić "na noc"?

[ Dodano: Wto Maj 20, 2008 7:31 pm ]
znaczy jaki powinien być cukier na noc?

matimartyna - Wto 20 Maj, 2008

Fiona przecież Twoja mama musi jeść. Dla przykładu 1 grapefruit o wadze ok. 33 dkg daje 2 ww. Dla mnie to znaczy, że muszę dać 2j insuliny. Ale ja mam tylko insulinę humalog o krótkim działaniu. Ja daję 2j więcej przy cukrach powyżej 200.
fiona - Wto 20 Maj, 2008

Przepraszam, że nie na temat, ale nie wiem jeszcze o co chodzi z tymi WW?Nic z tego nie rozumiem.Wiem tylko że mama powinna zjadać 2000kalorii i że waży 60kg.Pomóżcie proszę mi to pojąć
matimartyna - Wto 20 Maj, 2008

Fiona ww to wymiennik węglowodanowy. Wagi dla cukrzyków właśnie mają taką opcję. Lekarz powinien był wam dać takie kółko z podstawowymi wskaźnikami ww.
Podam przykład na 1 śr. kromkę chleba podaje się, że to 2 ww, a dla mnie to informacja, że muszę dać 2j insuliny. Sama informacja o ilościach kalorii to mało.
Czy aby na pewno Twoja mama była u diabetologa?
Jeśli nie dostałaś żadnych innych informacji i broszur od lekarza to proponuję wejść na stronę www.diabetica.pl albo www.cukrzyca.akcjasos.pl gdzie masz pełno informacji na takie tematy.

Mia - Wto 20 Maj, 2008

fiona napisał/a:
znaczy jaki powinien być cukier na noc?


Taki bezpieczny poziom to ok 130. Ważniejsze jednak, aby rano poziom był nie wyższy niż 110.
fiona napisał/a:
Kiedy podejmujecie decyzję o zwiększeniu jednostek?

To jest bardziej złożona sprawa. Przy insulinie krótkodziałającej daje się po prostu korektę i poziom szybko spada. Przy mix'ach jest o tyle problem, że nie można dać tak po prostu korekty. Jeśli cukry mamy utrzymują się na podwyższonym poziomie przez cały dzień, śmiało możesz podnieść ilość podanej dawki, ale tak jak napisała poprzedniczka, małymi krokami. Zawsze po takiej zmianie mama powinna 2-3 dni obserwować zachowanie poziomów i w razie potrzeby wykonać następny krok.
Czy zmieniać dawkę nocną? Jeśli jest taka potrzeba, to tak, analogicznie jak w dzień. Niestety, ale dobre ustawienie cukrzycy wymaga częstego pomiaru poziomów.

Przemo - Sro 21 Maj, 2008

To ja jeszcze dodam, że mi zawsze tłumaczono, że lekarz jest tylko do kontroli a leczyć trzeba się samemu. Oczywiście początkowo trzeba pod ścisłą kotrolą lekarza.
Także czytać czytać i jeszcze raz czytać. No i przestudiuj zasadę działania Waszej konkretnej insuliny.

fiona - Sro 21 Maj, 2008

Skonsultowałam rano z lekarzem podniesienie jednostek insuliny o 2. Od rana mama źle się czuje, na czczo było 170.Cały dzień utrzymuje się cukier ok. 200. Staramy się dużo pić i chodzić.Co należy jeść?Co na obiad byście zjedli?

Bardzo dziękuję za dotychczasową pomoc, myślę, że to dobro z pewnością do Was powróci:)

Mia - Sro 21 Maj, 2008

Mama powinna jeść takie rzeczy, które podnoszą cukier wolno (inaczej mówiąc, mają niski indeks glikemiczny) tutaj znajdziesz indeks wybranych produktów.
Generalnie polecałabym na obiad kaszę z gotowanymi jarzynami i duszonym/gotowanym mięsem.

Iwona Lubos - Sro 21 Maj, 2008

fiona napisał/a:
Skonsultowałam rano z lekarzem podniesienie jednostek insuliny o 2. Od rana mama źle się czuje, na czczo było 170.Cały dzień utrzymuje się cukier ok. 200. Staramy się dużo pić i chodzić.Co należy jeść?Co na obiad byście zjedli?

Bardzo dziękuję za dotychczasową pomoc, myślę, że to dobro z pewnością do Was powróci:)

Fiona ja myślę że powinnyście się z mamą zastanowić nad zmianą insulin,tak jak radziła
Matimartyna.
Według tego co piszesz to ciągle mama ma za małą nocną dawkę insuliny i dlatego jak cukry rano są takie wysokie to cały dzień ma się problem w utrzymaniu cukrów ma odpowiednim poziomie.
Jeżeli ten lekarz nie potrafi wam dostosować dawek i odpowiedniej insuliny to wybacz ale zły z niego lekarz,i jeszcze jedno powinien ustalić mamie ile WW powinna zjadać na śniadanie,obiad i kolację oraz na podwieczorek i drugie śniadanie,bo tyle posiłków mniej więcej powinien zjadać diabetyk.

[ Dodano: Sro Maj 21, 2008 6:32 pm ]
Lekarz powinien Was skierować do dietetyczki ,a ta powinna mamie wszystko wyjaśnić i ustalić co i ile ma zjadać :)

emkaa - Sro 21 Maj, 2008

Iwona Lubos napisał/a:
Lekarz powinien Was skierować do dietetyczki ,a ta powinna mamie wszystko wyjaśnić i ustalić co i ile ma zjadać

i jeszcze poprosić lekarza o szkolenie na ta temat cukrzycy.Tak jak robi się to w przypadku rodziców dzieci.Jeśli jest to niepraktykowane w waszej poradni,to samemu zakupić ksiązki i nauczyć się .Pacjent ,który wie dużo o swojej chorobie,będzie sam umiał dobierać dawki insuliny i sam potrafi układać sobie menu.Bo takie ślepe trzymanie się zaleceń lekarza było konieczne kiedyś,a teraz kiedy są nowsze ,lepsze insuliny,dostępne glukometry-warto się dokształcić w temacie i być "panem" :razz: swojej choroby.
Ale póki co ,to jeśli zwiększenie insuliny o 2 jednostki nie poprawi porannych cukrów,proponuję zwiększyć o kolejne 2 jedn i badać.
To złe samopoczucie jest niestety skutkiem długotrwałych ,wysokich cukrów.
Życzczę szybkiej poprawy :D

rosea - Sro 21 Maj, 2008

problem z mixami polega na tym, ze własciwie nie wiadomo po co są :wink: zwiększając dawkę insuliny długodziałajacej zwiększa sie takze dawke tej krótkodziałajacej i trzeba uważać żeby 2 godziny po posiłku nie było zbyt niskich cukrów...
poczekałabym jeszcze pare dni- próbowałabym po konsultacji z lekarzem moze odrobinę (o 1-2j) zwiększać dawkę mixa, ale gdyby po powiedzmy tygodniu- dwóch nie było znaczącej zmiany, to poprosiłabym lekarza o zmianę insuliny i terapii i EDUKACJĘ!!!!! są pielęgniarki diabetologiczne i dietetyczki, które powinny dokładnie powiedzieć Twojej mamie co konkretnie moze w jej sytuacji, jak przeliczać jedzenie, na co trzeba uważać w trakcie wysiłku fizycznego itp.
poki co uwazajcie na owoce (cukry proste; błyskawicznie podnoszą poziom cukru), same produkty o niskim indeksie glikemicznym- czyli te mało i wolno wchłanialne cukry (grube kasze, ryż brazowy,pieczywo ciemne niebarwione karmelem oczywiście, warzywa) to wszystko jak najmniej przetworzone i rozdrobnione (np. gotowane ziemniaki ubite wchłaniaja sie bardzo szysbko); z warzyw uwaga na ziemniaki, kukurydze słodką, kapustę, fasolę i bób, gotowaną marchew - mają na tyle znaczącą ilość weglowodanów, ze wylicza sie z nich WW; w większych ilościach Twoja mama moze sobie pozwolić na pomidory, ogórki, sałatę, rzodkiewkę (tym mozna się "zapchać" żeby nie chodzić aż tak bardzo głodnym), poza tym inne warzywa najlepiej surowe;
lepiej jeść rzeczy gotowane lub pieczone niz smazone- na tluszcz tez malezy uwazac;
aha, jak cukier jest 250mg% i powyżej to wysiłek fizyczny na nic sie zda- powinno się wtdey podać insulinę na zbicie tego cukru, czyli na korektę; ale jak to jest w przypadku mixów- to jakoś nie mogę sobie wyobrazić.... :neutral:
to tak w skrócie co mi się do główki napatoczyło:)

matimartyna - Sro 21 Maj, 2008

Potwierdzam wszystko co piszą poprzednicy. Ja bym również wymusiła na lekarzu zmianę insuliny na takie np jak ja mam. Po to one są by je stosować. Mixy są dobre dla ludzi takich jak moja mama, starsza schorowana osoba z niewielkim zapotrzebowaniem na insulinę. Osoby aktywne i sprawne ( pomijając okres wyrównywania cukrzycy ) powinny mieć humalogi; humalog o krótkim działaniu dajemy do posiłków i baza na noc czyli lantus.
fiona - Czw 22 Maj, 2008

Pytanie za 100 punktów, ale muszę je zadać-Jak znaleść dobrego lekarza?
Z tymże chodzi o cukrzycę posterudową z racji stałego przyjmowania sterydów.

matimartyna - Czw 22 Maj, 2008

Fiona zależy gdzie mieszkasz. Ja mieszkam w Katowicach i w moim miejscu zamieszkania mogę podać, który diabetolog jest dobry.
Pozdrawiam Słodziutkich, Ania.

fiona - Czw 22 Maj, 2008

Racja :) .Mieszkam w Toruniu.
matimartyna - Czw 22 Maj, 2008

fiona napisał/a:
Racja :) .Mieszkam w Toruniu.


Czyli szukamy dobrego diabetologa w Toruniu. Kochane Cukierczki dajcie namiary na dobrego diabetologa z Torunia.

Mamuśka - Pią 23 Maj, 2008
Temat postu: wysokie poziomy pomocy
Witam po długiej przerwie . a propo wysokich poziomów u mojej córci występuje fenomen brzasku ale nie moge sobie poradzić i jestem załamana jest na penach - aktrapid i na noc insulatard . w szkole na obiad podaje sama (13 lat ) ale np. 7.00-188- 10,5 aktr.
12.00-239-8.5 akt
18.30 - 478 - 11akt.
22.00 - 64 -9 insulat.
4.00-274--3 akt.
dawki rano podstawowa 10 jed. obiad i kolacja 7.jed . pods
7.00-203- 11.a.
11.00- 63-
12.00 - 167 - 7.5 akt.
18 30 - 356 - 10 .5 akt
22.00- 110- 9.insu.
4.00-- 4.5 akt.
a w Boże Ciało nic nie robiła spacer dom bez nerwów i
8.00--185
13.30 --204
18.30 --420
21.30 29
22.00--84
22.30 --93
4.00 --473 i tak jest od kilku dni i nie wiem co to dalej będzie czy to wszystko przez dojrzewanie czy o co chodzi ktoś mi wyjasni ? popołudniami dochodziło nawet do 532 o 12.00 o 13.15--466 a o 15.30 75 -.

rosea - Pią 23 Maj, 2008

a badasz córci dopiero o 4.00?
bo nie wiadomo co się dzieje pomiędzy 22 a 4; moze spróbujesz badać jej o 1.00 i pk. 3.00-3.30 w nocy? jak coś bedzie nie tak to lepiej zareagujesz;
A jakieś bliższe info: co Twoja córka je, czy coś dojada jak np. o 22 ma 63 i dostaje insulatard? o których godzinach je posiłki? możesz mi napisać dokładnie na pm, odpowiem dopiero jutro rano bo mi sie sieć kończy... :?
pozdrawiam

matimartyna - Pią 23 Maj, 2008

Okres dojrzewania może dawać takie cudaczne wyniki. Ja mając podobną sytuację kilka lat temu ( a nie jestem w okresie dojrzewania :razz: ) przeszłam z insulin takich jak ma Twoja córka na humalog i lantus. No i chwalę sobie ale wydatki na insuliny mam dużo większe.
Kangoo - Pią 23 Maj, 2008

matimartyna napisał/a:
Ja mając podobną sytuację kilka lat temu ( a nie jestem w okresie dojrzewania ) przeszłam z insulin takich jak ma Twoja córka na humalog i lantus. No i chwalę sobie ale wydatki na insuliny mam dużo większe.


ja podobnie, w listopadzie zeszłego roku przeszedłem na lantus i novorapid z actrapidu i insulatardu, początkowo nie było aż tak dobrze, ale po reedukacyjnej wizycie w szpitalu i zmianie miejsc podań (co w moim przypadku okazało sie kluczowe ze względu na zrosty) jest normalnie bez porównania lepiej, po prostu niebo a ziemia

także ja bym się jeszcze zastanowił nad miejscami podań, bo u mnie właśnie przez zrosty insulina wchłaniała się nierównomiernie i za każdym razem z innym skutkiem

mamablizniaczek - Sob 24 Maj, 2008

My mielismy kiedys taki schemat przy Insulatardzie i Actrapidzie:
8.00 Actrapid plus Insulatard (posiłek główny np 30 weglowodanów)
10.00 przekaska ( (15 weglowodanów)
12.00 posiłek główny
14.30 przekaska
17.00 Actrapid plus Insulatard ( posiłek główny)
19.30 przekaska

Takie dostalismy instrukcje odnosnie za wysokich lub za niskich cukrów w poszczególnych godzinach :

Jaką insulinę dopasować

za wysoki cukier rano po obudzeniu 7.40 : zwiekszyc wieczorny Insulatard
za wysoki cukier o 10.00 : zwiekszyc poranny Actrapid
za wysoki cukier o 12.00 : zwiekszyc poranny Actrapid
za wysoki cukier o 14.30 : zwiekszyc poranny Insulatard
za wysoki cukier o 17.00 : zwiekszyc poranny Insulatard
cukier za wysoki o 19.30 :zwiekszyc wieczorny (ten z godz.17.00) Actrapid
cukier za wysoki o 24.00 lub o 2.00 :zwiekszyc wieczorny (ten z godz.17.00) Insulatard

Oczywiscie analogicznie dla niskich cukrów zmniejszyc odpowiednie dawki.

Jak bylismy na tych insulinach sztywno trzymalismy sie godzin posiłków, jak równiez ilosci zjadanych weglowodanów.
Actrapid podawalismy zawsze pół godziny przed posiłkiem

U Twojej córci nie ma przed południem bazy, bo wieczorny Insulatard nie działa tak długo,powinien byc podawany dwa razy dziennie.

Wysoki cukier o 18.00 to skutek tego, ze nie działa juz Actrapid z godz.12.00 a nie ma Insulatardu, jako bazy, który podany rano miałby własnie wtedy swój szczyt działania.
Niski cukier o 22.00 to działanie Actrapidu. działą on tak, ze po głównym posiłku trzeba dojesc jeszcze przekaskę w dwie godziny po tym głównym .

Wiem, ze kazde dziecko jest inne ale moze cos znajdziesz dla Was, jako wskazówkę. Pozdrawiam

JAjola - Sob 24 Maj, 2008

Mamuśka najlepiej byłoby częściej mierzyć poziom cukru ,np w sobotę i niedzielę ,żeby zrobić profil dobowy i wyjdzie Ci czy to jest kwestia ilości insuliny ,czy to są odbicia .
Iwona Lubos - Sob 24 Maj, 2008

Kiedy nam nawaliła pompa to też musieliśmy podaważ insulatard o 22;00 i o 7;00
jedna dawka nie działała i cały dzieś miał rozwalony

Mamuśka - Nie 25 Maj, 2008
Temat postu: Jak zbić cukier ?
dziękuje za odpowiedzi drogocenne bardzo dla mnie .
matimartyna zastanawiałam sie nad zmianą insuliny raz miałyśmy novorapid dla agnieszki było super bo nie musiała czekać 0,5 godz . na posiłek ale było jeszcze gorzej więc znowu aktrapid myśle że na pompie szybko by się zakwasiła dlatego że ona jest ciężką osobą nie lubiącą zakazów i nakazów typu tego nie jedz teraz poczekaj potem zjesz i te godziny których trzeba pilnować .
kangoo oczywiscie już po roku a teraz 30 maja minie 2 lata choroby Aga ma okropne zrosty na ramionach bo najlepiej tam jej się robi i to prawą ręką w lewe ramie i wygłąda jak mięśniak . :(

matimartyna - Nie 25 Maj, 2008

Mamuśka pozwolę sobie na jeszcze jedną uwagę. Insuliny lantus i humalog to grupa insulin nowoczesnych jak na nasze warunki. Humalog działa od razu i można go sobie dostrzyknąć w przypadku takiej konieczości. Miejsce wstrzyknięcia też jest bardzo ważne. Z początku też miałam obawy do robienia wstrzyknięć do brzucha. Okazały się one bezpodstawne tym bardziej, że insulina podana do brzucha szybciej się wchłania. I to w moim przypadku zwyciężyło. Trzeba też się zmusić do czętej zmiany miejsc podawania insuliny by uniknąć zrostów.
Pozdrawiam Słodziutkich, Ania.

Mamuśka - Nie 25 Maj, 2008
Temat postu: Jak zbić cukier ?
teraz robie jej insuline pod łopadke , w brzuch sobie dawała i narazie ma siniaki , a nocną robimy zawsze w pośladek
JAjola - Pią 07 Lis, 2008

Czasem wysokim poziom obniżam jedzeniem podanym z insuliną ,jeśli wiem w którym momencie mi wybija cukier .Dokładnie mam taką sytuację po kolacji ,poziom w 2 godziny jest super a potem zaczyna sobie powolutku wędrować w górę ,nie mam pojęcia czemu tak jest ,ale jest tak niemal od zawsze od kiedy ma cukrzycę ,jeśli próbuję to zbijać samą insulina to bywa ,że muszę ze dwie korekty podawać bo cukier dosłownie się wybija a jak podaje wtedy insulinę na dobry (ewentualnie na ten podwyższony) poziom i na przekąskę to jest ok :)
matimartyna - Sob 08 Lis, 2008

JAjola napisał/a:
poziom w 2 godziny jest super a potem zaczyna sobie powolutku wędrować w górę ,nie mam pojęcia czemu tak jest


Jajola czy to nie są potrawy, które wywalają cukier później. Np. pizza, frytki, spagetti. Nie mam pompy więc insulinę podaję na dwa razy. Przed jedzeniem i po ok 1,5 h.

JAjola - Sob 08 Lis, 2008

matimartyna, no właśnie ,że nie ,to nie są potrawy o przedłużonym strawianiu :grin: ,na kolację staram się zawsze dobrać wypróbowany zestaw i unikam eksperymentów,a jeśli eksperymentuję to wtedy przynajmniej wiem czemu cukier wysoki :grin:
być może to jest taki mechanizm osobniczo fizjologiczny i już :roll:

matimartyna - Sob 08 Lis, 2008

No to została opcja dojrzewania. :roll:
emkaa - Nie 09 Lis, 2008

To jest b.prawdopodobne.
Podawałam prawidłowo wyliczone bolusy do posiłków i często o północy czy godz 2 było dobrze a o 6 już 200-250.Miesiąc temu,przy infekcji podniosłam bazę o 50%.Infekcja się skończyła a baza za nic nie da się obniżyć.Za to bolusy posiłkowe okazuje się że są ok.
Przeanalizowałam wzrost,wagę i okazuje się że moja córcia urosła i przybrała na wadze i ogólne zaokrągla się :D .O 3-4 jeszcze trzeba pilnować ,bo coś wyskoczy ale już nie tak dużo.
Więc jeśli u Grzesia po kolacji jest prawidłowo a dopiero potem wybija ,to może podniesienie bazy na noc pomoże.A może na cały dzień np na początek10%?

JAjola - Nie 09 Lis, 2008

Bazy dziennej nie ruszałam bo jest dobrze a nocną modyfikuję i obserwuję , zobaczę jakie to da efekty :) zwiększyłam bazę od 20 do północy .O 23.30 i tak zawsze sprawdzam i jak trzeba reaguję to znaczy,albo dokarmiam, albo koryguję ,albo idę spać dalej :) to znaczy i tak idę spać dalej ,tylko na krótszy albo na dłuższy dystans :D ,każda godzina się liczy :wink: i zwiększyłam bazę pomiędzy 03.00 a 05.00 :)
Reni - Pon 10 Lis, 2008

Nie wiem, co się ostatnio dzieje :roll: na czczo mam cukier ok. 90, czyli w normie, później jem śniadanie(zaznaczam, że jem zawsze to samo i biorę tyle samo insuliny, czyli 6j.) i do tej pory po 2-óch godzinach było jakieś 100-120, a ostatnio pojawia się ponad 200 :roll: To samo jest po kolacji, też jem zawsze to samo(wcześniej było dobrze, a dziś np. 247 :cry: )... Nie wiem, co robić. Biorę Humalog do posiłków i Lantus na noc tylko 8j. Co myślicie?
matimartyna - Pon 10 Lis, 2008

Może zaczyna Ci się zmieniać zapotrzebowanie na insulinę. Ja rano mam zwiększone zapotrzebowanie na insulinę 1 ww - 2 j. humalogu potem już 1 ww -1 j. humalogu.
Sprawdź jeszcze czy przypadkiem nie zmienia Ci się waga.

JAjola - Wto 11 Lis, 2008

może to koniec miodowego miesiąca ?:wink: czyli tak jak mówi matimartyna, potrzebujesz więcej insuliny na posiłki :wink:
Reni - Wto 11 Lis, 2008

Waga jest cały czas taka sama, waha się o pół kg w tę, czy w tamtą;) Może macie rację, zwiększę dawkę odrobinę i zbaczę, co się stanie :)
Iwona Lubos - Wto 11 Lis, 2008

Reni Tomek śniadaniowej insuliny ma 1,1j na 1 WW,na obiad 0,5j a na kolację 0,6
Na początku wszędzie miał prawie jednakowo,tylko uważaj zwiększaj po odrobinie,odczekaj 2 dni i jeżeli cukry jeszcze są za wysokie ponów.

Lukas - Czw 08 Sty, 2009

Mam cukrzycę typu 1 od 2 lat. Jedno jest pewne nie da się super kontrolować poziomu cukru, gdyż organizm ma różne dni raz potrzebuje więcej raz mniej jednostek(byle przeziębienie a cukier winduje na 200). Jest jednak pewien sposób, a mianowicie sport, może to być spacer, nie koniecznie wysiłek na nie wiadomo jaką skalę, ważne żeby ruszyć się to pomaga naprawdę :D

- Po pierwsze Najważniejsze jest przestrzeganie godzin posiłków regularność.
- Kontrolować poziom cukru przy konkretnych dawkach w razie potrzeby podnieść o odpowiednią liczbę jednostek (1 lub 2) i znowu metodą prób i błędów analizować przebieg wydarzeń.
- Ważne też aby przed wstrzyknięciem insuliny sprawdzić czy nie jest fiolka zapowietrzona, niekiedy można sobie wstrzyknąć powietrze, nie koniecznie samo powietrze :D ale warto zauważyć.
- Przy wstrzykiwaniu może też dojść do takiej sytuacji kiedy to, po dokonaniu zastrzyku wypływa krew, a co za tym idzie insulina zostaje wycofana z organizmu razem z wypływającą krwią, przez co działanie może być słabsze.

To takie moje osobiste rady na początek, jako że jest to mój pierwszy post :D

matimartyna napisał/a:
Lukas napisał/a:
Po pierwsze Najważniejsze jest przestrzeganie godzin posiłków regularność.


Z tym się nie zgodzę tak do końca, bo jeśli jesteśmy na humalogach ( humalog i lantus) nie musimy przestrzegać godzin posiłków.

Wszystkie inne uwagi to powtarzanie tego co już było wiele razy napisane. Admin powie nam, że zaśmiecamy forum...


Przyznam że nie czytałem wcześniejszych komentarzy, jednak zaśmiecaniem nie można nazwać dobrych rad. :wink:
Tak czy siak nieprzestrzeganie pór posiłku nie jest na pewno dobrym nawykiem, odradzam.

matimartyna - Czw 08 Sty, 2009

Lukas napisał/a:
Po pierwsze Najważniejsze jest przestrzeganie godzin posiłków regularność.


Z tym się nie zgodzę tak do końca, bo jeśli jesteśmy na humalogach ( humalog i lantus) nie musimy przestrzegać godzin posiłków.

Wszystkie inne uwagi to powtarzanie tego co już było wiele razy napisane. Admin powie nam, że zaśmiecamy forum :P Chociaż może przyda się dla przypomnienia.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group